
Gdy zaczynałem dwa miesiące temu pracę nad blogiem to najważniejszą kwestią dla mnie było to, żeby po prostu pisać i publikować. Zupełnie nie zastanawiałem się nad jego układem,wyglądem i uporządkowaniem. Po prostu chciałem działać zgodnie z zasadą rób tym co masz tu i teraz. Po kilkunastu wpisach przejrzałem bloga na telefonie i okazało się, że jest on trochę chaotyczny 🙂
Bo na początku był chaos…
Noworoczne porządki były trudniejsze niż myślałem, bo na samym wyborze szaty graficznej spędziłem kilka godzin. Z jednej strony podobały mi się takie z dużymi zdjęciami w tle z drugiej wiedziałem, że 60% ruchu pochodzi z mobila, więc wybór padł na bardzo prosty i przejrzysty moim zdaniem szablon. To jednak był dopiero początek. Nagle pojawiło się 10 nowych funkcji i zakładek które można zamieścić w formie podstron, stron głównych lub wigetów.
Klęska urodzaju.
Zajarany możliwościami jakie otworzyły się przede mną wpakowałem wszystko na stronę główną. Po publikacji okazało się, że podczas świąt nie tyko moja choinka świeci jak w Vegas, ale mój blog też 🙂
W jednym z wcześniejszych wpisów wspominam o eliminacji przeszkadzajek i rozpraszaczy a moja strona była tak naładowana wodotryskami, że właściwie treść stała się zbędna. I znowu przebudowa i poszukiwanie spokoju i przejrzystości. Właściwe to efekt końcowy na dzień dzisiejszy jest umiarkowanie poprawny, brakuje mi jeszcze tylko jednej bardzo potrzebnej funkcji, ale o tym napiszę nieco szerzej w którymś z następnych wpisów.
UX
To co mogę polecić każdemu, kto zaczyna coś tworzyć to co jakiś czas spróbować przebrnąć przez to jako czytelnik w przypadku bloga, widz w przypadku video czy słuchacz w audycji zwanej podcastem.
Czasem tak dużo mamy w głowie i wszystkim tym chcemy się natychmiast podzielić z innymi, że powstają artykuły, filmy czy audycje o długości nie do przejścia. Więc ja będę się pilnował i postaram się produkować krócej a częściej i raczej bez rozbudowanych wielowątkowych treści. Niech każdy znajdzie to czego akurat szuka tu i teraz. Acha ten UX to oczywiście skrót od User Experience czyli produkowanie treści ze szczególnym zwróceniem uwagi na to, aby interakcja z nimi dostarczała użytkownikom pozytywnych doświadczeń. I właśnie takich życzę sobie i Tobie.
2 myśli na temat “Praca nad blogiem. Jak poprawić jego wygląd i uporządkować.”