
Temat jest bardzo subiektywny, ponieważ każdy musi sobie odpowiedzieć na 1 bardzo ważne pytanie…
“Ile mam pieniędzy na start do zainwestowania w food trucka?”
Ponieważ ja nie miałem akurat wolnych 30 – 100k opcję zakupu odrzuciłem już na starcie. Dodatkowo po obejrzeniu poradnika “Głodnego” na YT doszedłem do wniosku, że z food truckami jest jak z domem albo z samochodem. Podobno pierwszy dom budujesz dla wroga, drugi dla przyjaciela a trzeci dla siebie.
Awaria.
Kupując używane auto szczególnie dostawcze raczej nie przejdzie kit, że dziadek nim jeździł w sobotę na działkę a w niedzielę do kościoła. Są to auta specjalne czyli specjalnej troski i jeżeli nie zbudowałeś go sam to nigdy nie dowiesz się gdzie są jego słabe punkty a nie ma nic gorszego niż rozkraczone auto na poboczu drogi po sufit wypchane żarciem.
Nie dość, że nie zarobisz to oprócz naprawy, jesteś w plecy z towarem. Ta wizja skutecznie odstraszyła mnie od kupowania używanego food trucka a w moim przypadku nie miałem czasu na podjęcie przedsięwzięcia zabudowy auta tym bardziej, że nadal nie wiedziałem czy ten biznes będzie mi się podobał od kuchni 🙂
W związku z powyższym moje poszukiwania ukierunkowałem jednoznacznie na auto do wynajęcia. W moim testowym projekcje mobilnego biznesu jest było to jak najbardziej uzasadnione, gdyż nie planowałem kontynuować przygody w zimie, ale jak to mówią nigdy nie mów nigdy.
Przegląd rynku.
Pierwsze kroki oczywiście do wujka googla który śmiało poprowadził mnie na stronkę: http://przyczepygastronomiczne24.pl/ , która to stronka dawno już nie widziała się z webmasterem, ale zawiera mnóstwo fajnych i przydatnych informacji. Idealna lektura dla osób na początku swojej biznesowej rozkminki. Jednakże jak nazwa wskazuje specjalizują się oni w przyczepach co nie do końca wpisywało się w mój szyderczy plan jeżdżenia z miejsca na miejsce.
Kolejnym krokiem http://fura-smaku.com.pl/food-truck/ to jednak ślepy zaułek, ponieważ specjalizują się w okazjonalnym sprzęcie gastronomicznym do obsługi pojedynczych eventów.
Dopiero trzeci strzał okazał się być celnym, ale nie do końca. https://www.facebook.com/Wynajem-i-sprzeda%C5%BC-Auto-Sklep%C3%B3w-Food-Truck-Center-1698172260413948/
Z pomocą jak zawsze przyszedł niezastąpiony FB, prowadzenie profilu aż prosi się pod zlecenie siostrzeńcowi, albo młodszemu bratu ale mniejsza o większość.
Są wszystkie niezbędne informacje więc się nie czepiam 🙂 A to moje nie do końca celne trafienie polega na tym, że firma znajduje się tuż przy granicy z Czechami więc w ch… amburger daleko i mimo stosunkowo niskiej kaucji bo tylko 1,5k to dochodzi kilometrówka + dopłata za odległość od miejsca wynajęcia o którą już nawet nie dopytywałem. Także jak jesteś z okolic Katowic, Rybnika, Raciborza to miejscowość Kietrz mówi Ci coś więcej niż mi.
Aż wreszcie trafiłem do mega miłego Piotra, który ogarnia temat z Serocka, więc trzy rzuty beretem od stolycy, który udzielił wszelakich niezbędnych informacji. Powiedział co i jak i po ile. Inaczej przed sezonem inaczej w sezonie wysokim zupełnie jak z camperami.
To ostatnia chwila na wynajem!
Ma w swojej ofercie 12 aut o różnym stopniu wyposażenia, co ciekawe już w lutym miał zaklepane większość z nich co jeszcze bardziej mnie upewniło o słuszności obranego kierunku. W kwestii mega rozwoju branży żarcia na kółkach jesteśmy daleko, daleko w tyle za Stanami z których to w ogóle przyszła moda na jeżdżącą gastrofazę, ale i nasi sąsiedzi znacznie mocniej poszli w tym kierunku.
Z moich ustaleń podczas czesania internetów jedyne co udało mi się znaleźć to, że pod koniec czerwca 2017 r. liczba ruchomych placówek gastronomicznych wyniosła 3240 – informuje Dziennik Gazeta Prawna. Jest to informacja o wszystkich zarejestrowanych, nie ma danych na temat tych które przetrwały.
Jeżeli myślisz, że jest to dużo i nie ma już dla Ciebie miejsca to powiem tak w ślad za yelp.pl najlepsze food trucki w stolicach europy:
Oto mój ekskluzywny ranking top 10
(Stolice Food Trucków)
- Paryż – 95
- Berlin – 84
- Londyn – 81
- Kopenhaga – 79
- Warszawa – 47
- Bruksela – 43
- Amsterdam – 37
- Wiedeń – 21
- Praga – 13
- Helsinki – 8
Niestety nie znalazłem żadnych jednoznacznych i potwierdzonych źródeł o rzeczywiście działających food truckach, więc przyjąłem zasadę, że jeżeli czegoś nie ma w internecie to znaczy, że nie istnieje 🙂
Podsumowując:
Warszawa jest na 5 miejscu w Europie pod względem ilości Food Trucków możliwych do wyszukania w internetach, na miejscu 4 jest Kopenhaga z wynikiem prawie dwukrotnie wyższym a do lidera czyli Paryża brakuje nam dokładnie 48 food trucków. W związku z powyższym, TAK jest jeszcze dużo miejsca dla nowych food trucków szczególnie tych, które dają możliwość odnalezienia się swoim potencjalnym klientom 🙂 O cenach oraz kosztach eksploatacji dowiesz się we wpisie #005.